Tytuł: "Bagno"
Autor: Przemysław Piotrowski - pisarz
Wydawnictwo: Czarna Owca, 2022
Postać w katowskim kapturze, nazywająca siebie Sędzią, podczas transmisji internetowej torturuje najwyższej rangi polityków, zdradzając przy tym ich najczarniejsze czyny, od przekrętów finansowych, przez molestowanie, zabójstwa. Bezwzględnie odsłania ich moralną zgniliznę. Sędzia nie ma litości zarówno dla sprawujących władzę, jak i dla opozycji. Okrutnie okaleczone zwłoki pierwszej ofiary, umieszcza na terenie dawnego sierocińca sióstr hieronimek, a przy nich zostawia kartkę z pozdrowieniami dla Krzyśka N. Czytelnicy serii z Brudnym, domyślają się już, że to wiadomość dla komisarza Igora Brudnego, wychowanka zwyrodniałej siostry Gwidony z zaborskiego sierocińca.
Służby państwowe zostają postawione w stan gotowości, lecz sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli, gdy internauci zaczynają przyklaskiwać Sędziemu, a ludzie wychodzą na ulice, by protestować przeciwko politykom i władzy. Adresat wiadomości, Brudny, otrzymuje od służb specjalnych propozycję nie do odrzucenia. Stojący na rozdrożu moralnym zaczyna wątpić, czy jako policjant jest po właściwej stronie, ale zmuszony, podejmuje wraz z Julią Zawadzką działania, by złapać Sędziego. Pomaga im dziennikarka Patrycja Klimczak mająca w swym archiwum materiały, które mogą pomóc wyśledzić, kim jest Sędzia.
Trudno, bardzo trudno jednoznacznie ocenić działania Sędziego, czyszczącego obóz polityków z moralnego szlamu, bo coraz częściej, oglądając wiadomości z niszczonej wojną Ukrainy, z Europy będącej w ekonomicznym kryzysie, z miejsc, gdzie kotara milczenia przykrywa molestowanie dzieci, to gdzieś z tyłu głowy pojawia się zielone światło dla człowieka w kapturze.
„Władza.
Jedyny głód, którego nie da się zaspokoić. Władza jest gorsza niż najbardziej uzależniający narkotyk. Posmakowanie z koryta zmienia ludzi, łamie kręgosłupy jak zapałki, a moralność przestaje istnieć”.





