Tytuł: "Czereśnie będą dziczeć"
Autor: Mariola Kruszewska
Wydawnictwo w Podwórku
Rok wydania: 2017
Liczący
zaledwie 145 stron zbiór opowiadań "Czereśnie będą dziczeć"
pokonuje jakością przekazu niejedno opasłe tomiszcze.
Mariola Kruszewska przedstawia zwykłych ludzi, przesiedleńców ze Wschodu , którzy na "poniemieckiej" ziemi próbują normalnie żyć, ale ciągle czując ducha wypędzonych Niemców, nie mają pewności jutra. Opowiadania, będące z pozoru odrębnymi historiami, łączą ludzie, których historie przeplatają się ze sobą, a ich poczynania mają ogromny wpływ na los innych. Mają oni za sobą niewyobrażalne dla nas przeżycia związane z wojną, jak chociażby rzeź wołyńska, wywołująca "sny barwione płomieniami" czy wielomiesięczne transporty na Ziemie Odzyskane.
Żałuję, że ta piękna proza nie jest szerzej znana, bo język i styl tych opowiadań jest delikatny, piękny, barwny, ale jednocześnie oszczędny, bez nadużywania patetycznych zwrotów i tak naładowany emocjami, że podczas lektury zdarzyło mi się niejednokrotnie uronić łzę czy złapać bezdech ("Zaterkotał automat. Kartofle potoczyły się z fartucha w piach").
Mariola Kruszewska przedstawia zwykłych ludzi, przesiedleńców ze Wschodu , którzy na "poniemieckiej" ziemi próbują normalnie żyć, ale ciągle czując ducha wypędzonych Niemców, nie mają pewności jutra. Opowiadania, będące z pozoru odrębnymi historiami, łączą ludzie, których historie przeplatają się ze sobą, a ich poczynania mają ogromny wpływ na los innych. Mają oni za sobą niewyobrażalne dla nas przeżycia związane z wojną, jak chociażby rzeź wołyńska, wywołująca "sny barwione płomieniami" czy wielomiesięczne transporty na Ziemie Odzyskane.
Żałuję, że ta piękna proza nie jest szerzej znana, bo język i styl tych opowiadań jest delikatny, piękny, barwny, ale jednocześnie oszczędny, bez nadużywania patetycznych zwrotów i tak naładowany emocjami, że podczas lektury zdarzyło mi się niejednokrotnie uronić łzę czy złapać bezdech ("Zaterkotał automat. Kartofle potoczyły się z fartucha w piach").
Warto przeczytać i polecać innym, bo takich perełek literackich w literaturze polskiej nie ma wiele.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz